I want to say one thing.
Thank you. Thank you a lot. For all of the favs. For 9,000 pagevievs.
I'm soo glad that you like my photos and you can stand with my person.
I know, that I'm still disappearing. I don't have time. You know- school, work (yes, I'm working on newspaper and I'm proud of it!), photos for my principal, hm.. and one thing...no, I'm wrong- one person, who steal me a lot of time.
Actually I spend my day out of doors. I use the beautiful weather.
But- I'm not complaining! And I can say- I LOVE IT! Mrrr...

I have some photos with Basia (you can see her on the gallery, but now I have session with her on the children's playground!). You'll see it soon!
Sorry for mistakes. I still learn this language.
trochę po polskiemu.Znikam sobię od czasu do czasu, ale pogoda jest tak piękna, że po prostu szkoda siedzieć przed kompem i grzać taboret. Wolę połazić sobie po polach albo pospędzać czas w miłym towarzystwie. Wiecie- wiosna i te sprawy.
Trzecie klasy już skończyły rok szkolny. Pustki w szkole. Za 8 dni matury. Hm. Przyznam, że się bardziej denerwuję niż.. no nie ważne.
Aktualnie mam doła fotograficznego. Kryzys dobrze tu pasuje. Hossa ino się skończyła.
Potrzebuję tego weekendu majowego, bo normalnie wykituję.
Chcę się schować w jednym miejscu razem i już nie wychodzić aż w końcu czas sam nas odnajdzie. Zabawa w chowanego.